Co słychać
Sensoryczne zabawy na Lema
Makaron, ryż, kolorowe piłeczki z wypustkami i drewniane łyżeczki – tyle wystarczy, żeby zwykły poranek zamienił się w małe laboratorium. Dinusie przesypywały, przekładały i szukały ukrytych skarbów w sensorycznym labiryncie z makaronu i ryżu.

Makaron, ryż, kolorowe piłeczki z wypustkami i drewniane łyżeczki – tyle wystarczy, żeby zwykły poranek zamienił się w małe laboratorium. Dinusie przesypywały, przekładały i szukały ukrytych skarbów w sensorycznym labiryncie z makaronu i ryżu.
Takie zabawy rozwijają zmysł dotyku, motorykę małą i koncentrację. A przede wszystkim dają dzieciom to, co lubią najbardziej: możliwość samodzielnego odkrywania.


